piątek, 30 marca 2012

kłos.

obudziłam się z bolącym gardłem, lekką gorączką, bólem głowy itp. pierwsza myśl- angina :O ale jednak nie, bo mi zaczyna przechodzić, przynajmniej gardło mnie już nie boli. dobrze, bo wtedy weekend w domu.. poprzednie dni całkiem ok, oprócz 1 z chemii i angielskiego, 2- z matmy i takich tam. w środę z Anką u niej, w między czasie nagrywałyśmy jeszcze filmiki *_* wczoraj klub fotograficzny, było świetnie, trafiliśmy na jakiś pokaz kosmetyków '-proszę poczęstować się herbatką i ciasteczkiem. -dziękuję na pewno nie dobre.', ok :D


zrobiłam też babeczki jogurtowe z jagodami, dooobre


ktoś pytał jakich kosmetyków używam do włosów:

idę męczyć już 7 sezon Gotowych na Wszystko, CYA

9 komentarzy:

  1. no zdjęcia fajne , kłos też , jednak ja nie umiem na swoich włosach sama sb go zrobić :(
    no to ja również obserwuje :>

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny kłos!W jakim sklepie kupiłaś bluzkę?
    Zapraszam ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. ten kłos jest magiczny i te zdjęcia ;)

    pozdrawiam i obserwuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ładny kłos.;)
    fajne fotki.;)
    zapraszam do mnie na bloga.;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Natknęłam się na twój blog przez przypadek i od razu przypadł mi do gustu. Obserwuję i zaczynam czytanie.

    Zapraszam także na mojego bloga, jeśli znajdziesz czas to wpadnij:
    sweet-girl-nati.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny blog ^^
    Obserwuję i liczę na rewanż < 3

    my-life-weronika.blogspot.com - Zapraszam ! ; ***

    OdpowiedzUsuń
  7. fajny masz blog;)
    Zapraszam do siebie;)

    OdpowiedzUsuń