niedziela, 1 kwietnia 2012

two days.

weekend na spokojnie, oglądałam gotowe i american horror story, namalowałam krzyk na plastykę męczyłam się z tym chyba 2 godziny. jeszcze muszę wymyślić i namalować logo szkoły, pomysł już niby mam. no i odrobić z matmy i techniki i nauczyć się na fizykę i technikę. ogólnie ten miesiąc jeśli chodzi o oceny będzie najważniejszy, no może ważniejszy będzie tylko maj, ale jak chcę mieć tą średnią 4.0 to muszę się zebrać w sobie już teraz, bo chociaż się uczę, to ciągle wpadają mi jakieś słabe oceny.

ogarnęłam szufladę! :o 
wczorajsza pizza salami & papryka, grejt.


pyyyszne babeczki :o chyba będę tam teraz kupować codziennie haha :D


jeszcze tylko 2 dni idę do szkoły, a potem już przerwa wielkanocna. :o

4 komentarze:

  1. zdjęcia są fajne :*
    pozdrawiam .
    Wbij .

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja akurat jestem przyzwyczajona do zdejmowania i zakładania, bo robię to codziennie:) Ale nie zauważyłam różnicy między tymi a zwykłymi ;) Też myślałam o całych czarnych, ale zdecydowałam zielone :) Powolutku zbiorę całą gamę kolorystyczną :D

    OdpowiedzUsuń
  3. ja jak mam porządek w szufladzie to nie mogę nic znaleźć ;/ no i mam taki artystyczny bałagan ;D

    pozdrawiam ;p

    OdpowiedzUsuń