piątek, 24 lutego 2012

paryż paryż.

dziś kolejna dłuższa notka, będą zdjęcia z Paryża, zdjęcia z domu cioci, u której byłam w ferie (mieszkała jakieś 20-30 lat w Paryżu, jakieś dwa lata temu przeprowadziła się do Polski) i ogólnie takie moje bezsensowne gadanie o tym miejscu. Od zawsze podoba mi się Francja. Lazurowe Wybrzeże, Wielki Kanion Verdon, Muzeum Perfum, domy mody najlepszych projektantów no i właśnie przede wszystkim Paryż. Moim marzeniem jest kiedyś tam pojechać. Myślę, że się spełni, jak już się parę spełniło (w tym jedno, które było chyba moim największym marzeniem) to to tym bardziej. Nie wiem jeszcze kiedy, nie spieszy mi sie. Ale ze wszystkich miejsc na świecie, właśnie to chciałabym zobaczyć najbardziej.
Na początek dodaję trochę zdjęć, które znalazłam gdzieś na dysku, robione zwykłą cyfrówką. Oprócz takich typowych starałam się wybrać też takie zwykłe, ''z życia wzięte'' ;)













niby nic specjalnego, ale mają jakiś tam swój urok, mi się podobają ;) wracając do mieszkania cioci, u której byłam w ferie- tam wszystko jest z Francji. Pełno figurek, szkieł, posążków, lamp, zegarów, wielkich obrazów, książek, meble, zdobione lustra, tapety, mnóstwo małych flakoników perfum i mnóstwo innych rzeczy. 















a tak już poza tematem, dziś siedziałam w domu, oglądałam Gotowe , jeszcze 3 odcinki i kończę 3 sezon .  zjadłam pizzę, jak zwykle pisałam z Agatą, która jest tak świetną osobą, że nie do opisania <3 jesteśmy jak siostry haha :D i jest szanse, że widzimy się w czerwcu we Wrocławiu, oczywiście z Maxem, jaramy się, tak troszkę :* jutro 'profesjonalna' sesja u Ani. A niedziela zostaje mi na mszę, spotkanie do bierzmowania, naukę na egzamin, który jest w poniedziałek, a jeszcze nawet nie przeczytałam wszystkich pytań i naukę. ten tydzień to będzie armagedon ;o Poniedziałek: praca klasowa z chemii i praca klasowa z fizyki. Wtorek: praca klasowa z geografii. Środa: sprawdzian z Zemsty. Czwartek: kartkówka z biologii, kartkówka z treści Krzyżaków. jedyny (chyba) luźniejszy dzień to będzie piątek... *.*

16 komentarzy:

  1. Świetne zdjęcia! ; )

    Paris, Paris, Paris ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. fajne zdjęcia twój brat zrobił, też marzy mi się tam pojechać ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Moim marzeniem też jest odwidzic PARIS ♥ ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Mrrr Francja :> Kiedyś jak jechałam do Hiszpanii, to przejeżdżałam przez nią :) Pamiętam to pyszne śniadanko <3 mniam :D I ja wcale nie myśle tylko o jedzeniu! :p Chętnie bym pojechała tak już zupełnie zwiedzić Francje, a najlepiej wszystkie państwa!:D
    Widzę, że Ty też masz przechlapane z przyszłym tygodniem... Rozumiem ten ból, tak samo mam :( Jeszcze dzisiaj mam urodzinową imprezę, więc jutro domyślam się, że będę miała kaca, więc kiedy tu się uczyć?:( Koszmar :(

    OdpowiedzUsuń
  5. chciałabym tam pojechać <3

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam Paryż, jest taki... taki...
    PIĘKNY.! haha :D
    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Paryż jest cudowny! Nigdy nie zapomnę jak jechałam metrem i nagle... zobaczyłam wieże! Totalnie się wzruszyłam. Coś pięknego! Życzę ci abyś koniecznie kiedyś tam pojechała. :3 Mam identyczne kartki! ^^

    OdpowiedzUsuń
  8. ale bym chciała kiedyś pojechać do Paryża :)

    OdpowiedzUsuń
  9. a kolczyki rzeczywiście są z Avonu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. byłaś w Paryżu *_* ?! zazdroszczę!! <33
    fruugo ! <3
    zapraszam do mnie na najnowszy post! ♥

    OdpowiedzUsuń
  11. PARYŻ <333333333333333333 gdyby to było tak łatwo spełnić to marzenie.

    OdpowiedzUsuń
  12. zazdroszczę ;( paryż <3
    zapraszam na nowy post ;*

    OdpowiedzUsuń
  13. też chciałabym zwiedzić to miasto :)

    OdpowiedzUsuń
  14. dokłądnie w 100% zgadzam się co do muzyki :)

    jej. więcej nie wybdobędę z siebie. Paryż jest piękny. Mam nadzieję, że będzie mi dane tam pojechać.
    widzę, że też odwiedziłaś bar xD

    też byłąm na wiewiórkach ;)i masz racje, born this way było najlepsze choć bad romance w sumie też... ;)
    ale kfc po wyjściu z kina?? ja tam biorę kfc do kina ^^

    OdpowiedzUsuń
  15. Oh Paryż, Francja... Nie powiem, że kocham ten kraj ale bardzo mi się podoba. Paryż... Nie wywarł na mnie jakiegoś ogromnego wrażenia. Owszem, ładne miasto, dużo zabytków, wiele ciekawych rzeczy do obejrzenia :)
    Co do samej Francji - uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń